Temat planowanej budowy spalarni odpadów medycznych i weterynaryjnych przy ul. Towarowej w Chełmie od miesięcy budzi ogromne emocje. Mieszkańcy protestują, przeciwnicy inwestycji składają kolejne odwołania, a sprawa zamiast zmierzać do finału, coraz bardziej się komplikuje. Teraz ponownie wraca do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie.
Przypomnijmy, że chodzi o inwestycję planowaną przez spółkę EMKA S.A. z Żyrardowa. Firma chce wybudować zakład odzysku energii z odpadów o wydajności do 400 kg na godzinę przy ul. Towarowej w Chełmie. Przedsięwzięcie od początku wzbudzało sprzeciw części mieszkańców oraz przedsiębiorców działających w okolicy, w tym Spółdzielni Mleczarskiej Bieluch, którzy nie chcą w pobliżu spalarni.
Jeszcze w 2024 roku prezydent Chełma odmówił wydania decyzji środowiskowej dla inwestycji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Przeciwnicy inwestycji od początku podnosili, że spalarnia jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Towarzystwo na Rzecz Ziemi z Oświęcimia oraz Bieluch skierowały sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Jak pisaliśmy na naszych łamach, przeciwnicy inwestycji zarzucali, że pierwotna odmowa prezydenta była wprawdzie słuszna, ale źle uzasadniona. Ich zdaniem miasto powinno oprzeć decyzję przede wszystkim na zapisach planu zagospodarowania, a nie na społecznym sprzeciwie mieszkańców. Do sądu trafiła nawet ekspertyza specjalisty od planowania przestrzennego, która miała dowodzić, że tego typu działalność nie powinna powstać przy ul. Towarowej.
Sprawa jednak utknęła. Postępowanie administracyjne zostało zawieszone, a teraz inwestor próbuje doprowadzić do jego odwieszenia. Spółka EMKA złożyła zażalenie na postanowienie prezydenta Chełma z kwietnia tego roku, w którym odmówiono wznowienia procedury środowiskowej. Magistrat, który podtrzymuje swoje stanowisko, przekazał dokumenty do SKO.
Spór prawny toczy się wokół statusu w postępowaniu Spółdzielni Mleczarskiej Bieluch. Miasto uważa, że dopóki sąd ostatecznie nie rozstrzygnie, czy Bieluch ma prawo występować jako strona postępowania, dalsze procedowanie sprawy nie powinno być kontynuowane.
Przez to, a może raczej dzięki temu, inwestycja od miesięcy pozostaje w zawieszeniu, co wielu przeciwników budowy odbiera jako korzystny obrót sprawy. Im dłużej trwa administracyjny i sądowy spór, tym bardziej oddala się możliwość rozpoczęcia budowy. Ale bynajmniej nie jest przekreślona definitywnie. EMKA za dużo zainwestowała w działkę a także w miejską działalność (poprzez różnego rodzaju sponsoringi), aby zrezygnować ze swoich planów.
Ciekawe, co teraz zrobi Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które wcześniej uchylało decyzję prezydenta i de facto otwierało inwestorowi drogę do dalszych procedur. Czy tym razem kolegium podtrzyma stanowisko miasta, czy znowu stanie po stronie inwestora? (reb)














![Dni Włodawy za nami [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/06/dni-wlodawy18-218x150.jpg)




![XI Żelazny Triathlon za nami [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/06/triatlon6-218x150.jpg)








![Galeria 72 nie spoczywa na laurach. Wystawy, które trzeba zobaczyć [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/06/awangarda-wroclawska-7-324x400.jpg)

![Seniorzy w „Fajnej Miejscówce” w Pokrówce [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/06/seniorzy-fajna-miejscowka-9-324x400.jpg)