Świdnik z rowerowego siodełka

Z skierowanego przez rowerzystów do wszystkich radnych zaproszenia do wzięcia udziału w audycie skorzystali tylko Edyta Lipniowiecka i Włodzimierz Radek (w środku)

– Wciąż zbyt mało ścieżek rowerowych i wadliwa pochylnia na osiedlu „Wschód”, utrudniony dojazd na targowisko, do szkół i PZL-Świdnik, miejsca parkingowe zlokalizowane w nieodpowiednich miejscach – to niektóre z wniosków Stowarzyszenia Świdnik Miasto Dla Rowerów z przeprowadzonego audytu infrastruktury rowerowej. Do udziału w nim stowarzyszenie zaprosiło radnych, ale z zaproszenia skorzystali nieliczni.


W nawiązaniu do Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu Stowarzyszenie Świdnik Miasto Dla Rowerów zaprosiło miejskich i powiatowych radnych na wspólną rowerową przejażdżkę po mieście. Bynajmniej nie chodziło o samą przejażdżkę, ale dokonanie swoistego przeglądu miejskiej infrastruktury rowerowej.

– Audyt poświęcony był w większości wyzwaniom, z jakimi nasze miasto mierzy się, żeby być przyjaznym do poruszania się rowerami. Na audycie zjawili się Edyta Lipniowiecka oraz Włodzimierz Radek, oboje reprezentujący radę miasta. Niestety radnych powiatowych nie było – mówią przedstawiciele stowarzyszenia i dodają, że małe zainteresowanie ich nieco zaskoczyło, zwłaszcza, że wybory tuż, tuż.

Jak przyznaje ŚMDR, w mieście z roku na rok coraz lepiej jeździ się rowerem. Przekłada się to także na ilość mieszkańców, którzy jako środek lokomocji wybierają właśnie rower.

– Wraz ze wzrostem liczby rowerzystów, wzrastają też ich oczekiwania dotyczące rozwoju infrastruktury rowerowej. Jeżeli wszystkie zaplanowane inwestycje dostaną finansowanie i pozwolenia, w ciągu najbliższych dwóch lat zrealizowany będzie praktycznie cały „kręgosłup” infrastruktury rowerowej.

A w planach są m.in. „Mobilny LOF”, w ramach którego powstanie infrastruktura pieszo-rowerowa od dworca PKP Wschód do dworca PKP Miasto, „Zielony LOF”, w ramach którego powstanie infrastruktura pieszo-rowerowa na osiedlu Brzeziny wzdłuż nasypu od ulicy Akacjowej aż do ul. Wyszyńskiego, a następnie od ul. Spadochroniarzy aż do Alei Lotników Polskich. Infrastruktura rowerowa planowana jest także przy al. Solidarności, Kusocińskiego, Kopernika, Racławickiej, AK i Maczka – wyliczają członkowie stowarzyszenia.

W trakcie audytu rowerzyści przejechali m.in. ulicą Wyszyńskiego – główną arterią łączącą centrum z ZS nr 1, I LO, targiem oraz drogą dojazdową do PZL-Świdnik.

– Codziennie w godzinach szczytu komunikacyjnego przypadającego na godziny 6:30-8:30 oraz 15-17 przejeżdża tędy około 150 rowerzystów. Ponad 80 proc. z nich jedzie chodnikiem. Ulica Wyszyńskiego jest dwukierunkowa, a na pasach ruchu nie ma możliwości przeprowadzenia ciągłej wydzielonej infrastruktury rowerowej. Podczas spotkania dyskutowaliśmy o zmianie organizacji ruchu na jednokierunkową wraz z wyznaczeniem obukierunkowych pasów rowerowych.

Takie rozwiązanie uporządkowałoby ruch i stworzyło bezpieczną infrastrukturę. Aby się o tym przekonać, proponujemy przeprowadzenie badań ruchu samochodowego oraz rowerowego na tym odcinku ulic oraz na sąsiednich ulicach, czyli Baczyńskiego i Wyspiańskiego – mówią rowerzyści.

W trakcie audytu rowerzyści sprawdzili też, czy w prawidłowych miejscach wyznaczone są parkingi.

– Sprawdziliśmy to na ul. Kosynierów obok przejścia dla pieszych prowadzącego w stronę kościoła pw. Chrystusa Odkupiciela. Na miejscu okazało się, że miejsca parkingowe są wyznaczone niezgodnie z prawem drogowym. Chodzi m.in. o to, że niektóre parkingi znajdują się w zbyt bliskiej odległości od przejść dla pieszych – mówią cykliści.

W ramach audytu cykliści odwiedzili również osiedle Wschód. Zwrócili uwagę, że choć mieszka tu ok. 5 tys. osób, nie ma tu dróg dla rowerów, a pochylnia, która powstała w ramach budżetu obywatelskiego z inicjatywy ŚMDR, nie została wykonana prawidłowo, choćby dlatego, że nie uwzględniono uwag społeczników.

– Uważamy, że powinna powstać tu droga dla rowerów. Działki znajdują się w posiadaniu urzędu miasta oraz Spółdzielni Mieszkaniowej. Droga dla rowerów mogłaby łączyć ulicę Niepodległości z ul. Armii Krajowej na wysokości „Galanta”. Jej długość wyniosłaby około 400 m. Sugerujemy, aby droga była wykonana z nawierzchni bitumicznej. Kolejna rekomendacja to stworzenie pochylni zgodnie z przepisami.

Zwróciliśmy też uwagę, że w ramach „Zielonego LOF-u” powstanie dość ważna i potrzebna infrastruktura rowerowa przebiegająca wzdłuż nasypu od ul. Akacjowej aż do ul. Wyszyńskiego. Niestety nie będzie się ona łączyć ze wschodnią bramą SP nr 5, choć to najkrótsza i najbezpieczniejsza dla dzieci trasa od wschodniej strony osiedla Brzeziny – podsumowują rowerzyści. (w)