Wychodzili przejście

Przez najbliższe dwa tygodnie przejazd kolejowy Świdnik-Wschód będzie zamknięty dla samochodów. Ma to związek z planowanym przez PKP remontem. Przy okazji powstanie chodnik po wschodniej stronie przejazdu, o co od wielu lat zabiegali mieszkańcy gminy Mełgiew i Świdnika. Władze powiatu świdnickiego cieszą się, bo – jak mówią – to efekt ich wielomiesięcznych starań, natomiast radny Łukasz Reszka przypomina, że o tej inwestycji mówił już w 2014 roku.


W tym tygodniu rusza remont przejazdu kolejowego przy stacji Świdnik-Wschód. W związku z tym kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Od 17 do 30 października przejazd będzie całkowicie zamknięty. Objazd zostanie wyznaczony ulicami Krępiecką i Kwiatową do ulicy Lubelskiej w Minkowicach. Inaczej pojadą też autobusy. Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie poinformował, że kursująca tędy linia nr 5 (w obu kierunkach) pojedzie przez Kosynierów, Niepodległości, al. Lotników Polskich, Jana III Sobieskiego i Port Lotniczy. „Piątka” nie będzie zatrzymywać się na przystankach zlokalizowanych na trasie objazdu w celu zminimalizowania opóźnień, a także we Franciszkowie i przy ul. Kosynierów (w drodze z Mełgwi do Lublina). Za to piesi, mimo remontu, będą mogli korzystać z przejścia.
Przebudowa przejazdu to część wielomilionowej inwestycji PKP, która zakłada modernizację linii kolejowej od Warszawy aż do wschodniej granicy.
– Dzięki niej standard podróży będzie wyższy, a czas podróży krótszy – mówi świdnicki poseł, Artur Soboń. – Oprócz jakości samej usługi kolejowej bardzo ważne jest bezpieczeństwo. Wszystkie inwestycje w postaci remontów przejazdów, wiaduktów itd., które powodują poprawę bezpieczeństwa, są jednakowo ważne jak i te, które skracają czas przejazdu. W praktyce ta inwestycja pozwoli na skrócenie dojazdu koleją do Warszawy. Przewidujemy, że taka podróż będzie trwać nieco ponad 90 minut. Jednocześnie będziemy realizować prace, które skrócą koszmarny czas dojazdu w stronę Chełma. Chcemy też przywrócić kolej do Zamościa.

Czyja zasługa?

W ramach przebudowy przejazdu kolejowego Świdnik-Wschód powstanie też chodnik dla pieszych po jego wschodniej stronie. Mieszkańcy Franciszkowa i świdniczanie, którzy mają w pobliżu garaże i ogródki działkowe, zabiegali o to od lat.
Wiadomość o budowie dodatkowego przejścia przez tory ucieszyła też radnego Rady Powiatu Łukasza Reszkę (Klub Radnych PiS-PP), który – jak zaznacza – od 2014 r. zabiegał o zwiększenie bezpieczeństwa w tym miejscu.
– Od początku kadencji zabiegałem wspólnie z mieszkańcami u władz gminy Mełgiew i powiatu świdnickiego o budowę chodnika po wschodniej stronie przejazdu. Niestety, bezskutecznie. W ubiegłym roku składałem wniosek do budżetu o zabezpieczenie 150 tys. zł na wykonanie dokumentacji projektowej przejścia dla pieszych, aby zmotywować PKP do współpracy i dać sygnał dobrej woli ze strony władz samorządu. Wcześniej zabiegałem u wójta gminy Mełgiew o nawiązanie współpracy ze Starostwem Powiatowym oraz PKP tak, aby wybudować chodnik, zanim dojdzie do jakiegoś nieszczęścia. Wszystkie te inicjatywy okazały się nieskuteczne. Aż do teraz. Podobno drogi nie mają poglądów politycznych, ale, jak widać, doczekaliśmy czasów, kiedy rząd i działające w jego imieniu spółki skarbu państwa realizują inicjatywy i inwestycje ważne dla mieszkańców. Cieszę się, że nareszcie będzie można bezpiecznie i bez narażania zdrowia lub życia pokonać drogę do szkoły, pracy, lekarza czy kościoła – mówi radny Reszka.
O remoncie przejścia przez tory za pośrednictwem Internetu poinformowała gmina Mełgiew i Starostwo Powiatowe.
– „Rusza remont przejścia kolejowego. Dzięki staraniom Dariusza Kołodziejczyka, starosty świdnickiego, Zygmunta Grzechulskiego z PKP PLK w Lublinie, Ryszarda Podlodowskiego, wójta gminy Mełgiew i Elżbiety Zawadzkiej, radnej gminy Mełgiew, którzy w tej sprawie pierwszy raz spotkali się 19 stycznia 2016 r. Podczas spotkania zapadły kluczowe decyzje dotyczące przebudowy” – czytamy na profilu powiatu na Facebooku.
– Zależało nam, żeby tę sprawę doprowadzić do końca – przyznaje starosta Kołodziejczyk. – Obecnie drugą stroną przejścia mieszkańcy przechodzą nielegalnie, z narażeniem zdrowia i życia. Budowa przejścia po drugiej stronie jest niezbędna, ponieważ wielu mieszkańców miasta Świdnik korzysta z tego rozwiązania. Z przejścia również korzystają mieszkańcy Franciszkowa, działkowcy oraz dzieci uczące się w świdnickich szkołach.
Radna gminy Mełgiew, E. Zawadzka, jeszcze w trakcie poprzedniej kadencji wielokrotnie w imieniu mieszkańców apelowała o budowę przejścia.
– W 2007 roku, jeszcze nie będąc radną, walczyłam o takie rozwiązanie, nigdy jednak nie było na to zgody i chęci pomocy od byłego starosty Króla i poprzedniego wójta Mełgwi. W tamtym czasie problem nie istniał – przyznaje E. Zawadzka.
Radny Reszka uważa jednak, że informacja, która pojawiła się na facebookowym profilu powiatu, jest nierzetelna, bo autorzy nie informują, kto jest inwestorem.
– Po tym, jak uzyskaliśmy informację o przebudowie linii kolejowej, lobbowaliśmy za przebudową również przejazdu pod kątem ruchu pieszego – mówi radny. – Przyniosło to efekt, ale oczywiście teraz starostwo i gmina Mełgiew chwalą się tym, pomijając z powodów politycznych informację, kto jest inwestorem oraz podając niepełną informację, kto i w jaki sposób lobbował za przebudową przejazdu i chodnikiem. Dodatkowo przemilczana jest sprawa możliwego zamknięcia 4-6 przejazdów niestrzeżonych na terenie gminy Mełgiew.
Starosta Dariusz Kołodziejczyk przypomina, że w ciągu ostatniego półrocza wielokrotnie kontaktował się z PKP w sprawie budowy drugiego przejścia przez tory.
– Już w ubiegłym roku była decyzja o budowie przejścia, ale zadanie ciągle było odkładane. Analizowaliśmy swego czasu z panem skarbnikiem, czy możemy to dofinansować z naszego budżetu, ale Regionalna Izba Obrachunkowa nie do końca wyrażała na to zgodę. Skupiliśmy się na więc kontakcie z PKP. Przynajmniej raz w miesiącu tam się przypominałem – dociskaliśmy, prosiliśmy i w końcu się udało. O ile inwestycja była zaplanowana już przed kilkoma miesiącami, nie było decyzji finansowej. Ostatnio, kiedy rozmawiałem z dyrektorem generalnym PKP, przekazał mi, że jest już ta decyzja z Warszawy i prace wkrótce ruszą – mówi starosta.
Dopełnieniem inwestycji PKP ma być chodnik, jaki we Franciszkowie chce wybudować gmina Mełgiew. (w)