Dają dzieciom nadzieję

W środę, 22 czerwca ponad 80 małych studentów świętowało zakończenie roku w Akademii Przyszłości w Lublinie.
Akademia Przyszłości to ogólnopolski program, który pomaga dzieciom przezwyciężyć porażki w szkole i uwierzyć w siebie. W programie uczestniczy siedem szkół podstawowych z Lublina: nr 3, 21, 24, 27, 29, 46 i 51. Na zakończenie każdej edycji odbywa się Gala Sukcesów – jest to uhonorowanie całorocznej pracy podopiecznych Akademii i jej wolontariuszy.
– Gala jest zawsze wielkim świętowaniem naszych sukcesów. Są one udziałem wszystkich dzieci, wolontariuszy, rodziców, nauczycieli i darczyńców – mówi Magdalena Mazur, liderka w SP nr 51. – Właśnie kończy się mój drugi roku w Akademii. Zaczynałam w roli tutora, następnie zostałam liderem kolegium. Przez dwa lata byłam świadkiem wielu świetnych sytuacji, które są dowodem, że realnie wpływamy na dzieci i pomagamy im dostrzegać ich sukcesy.
Podczas tegorocznej Gali, która odbyła się na KUL, każdy mały uczeń otrzymał pamiątkowy dyplom i medal mistrza. Uświetnili ją swoimi występami: lekarz Artur Machaj, który zagrał na dudach szkockich i tancerz Dawid Wójcik.

Przyjacielskie relacje

Wydarzenie było okazją do przypomnienia sobie, co działo się w lubelskich szkołach przez ostatnie miesiące. Maria Szymczyk, studentka psychologii UMCS, bardzo dobrze będzie wspominać miniony rok. – Ten wolontariat częściowo wiązał się z moim kierunkiem studiów, dlatego postanowiłam spróbować swoich sił w pracy z dzieckiem. Najbardziej podobało mi się to, że nie były to zwykłe korepetycje. Mieliśmy dużo wyjść, na przykład do straży pożarnej, których celem było pokazanie dzieciom nowych i ciekawych miejsc i możliwości rozwijania siebie – opowiada tutorka Maria. – Przez cały rok pracowaliśmy nad osiągnięciem sukcesu, a właściwie zdobywaniem małych sukcesów każdego tygodnia. Zarówno dla mnie, jak i dla mojego podopiecznego to był wspaniały czas.
Kamil Zaprawa, uczeń kl. I w SP nr 29, bardzo chwalił swoją tutorkę. – Najbardziej podobało mi się to, że często gdzieś wychodziliśmy, na przykład na lody albo pyszną pizzę. To było fajne, że nie tylko się uczyliśmy – mówił Kamil.
Także koordynatorzy szkolni bardzo chwalą sobie współpracę z wolontariuszami w ramach Akademii Przyszłości. – Oprócz efektów edukacyjnych ważniejsze jest wsparcie emocjonalne. Widać, że dzieci zyskują pewność siebie. Są zmotywowane do pracy i nauki, ale przede wszystkim otrzymują od tutorów wsparcie. Czasem bardzo zaprzyjaźniają się ze swoimi opiekunami i to jest wspaniałe – podkreśla Elżbieta Michnikiewicz, koordynator szkolny w Szkole Podstawowej nr 29.MG

Komentarze