Bociek zginął na drutach?

O martwym bocianie, który prawdopodobnie zginął po zahaczeniu o druty elektryczne, poinformowała nas mieszkanka Nowego Krępca (gm. Mełgiew). Jak twierdzi nasza czytelniczka, to nie pierwszy taki przypadek w tym miejscu. Władze gminy i PGE o problemie dowiedziały się, a przynajmniej tak twierdzą, dopiero od nas.


Od kilku lat bociany mają swoje gniazdo na słupie energetycznym stojącym przy ul. Spacerowej w Nowym Krępcu. W tym sezonie w gnieździe na świat przyszły trzy młode bociany. Jednego z nich na początku sierpnia znaleziono martwego w pobliżu słupa.
– Od mieszkających w pobliżu osób dowiedziałam się, że takie przypadki zdarzały się również w latach ubiegłych i to już prawdopodobnie trzeci martwy ptak znaleziony w tym miejscu. Nikt nigdy nie widział bezpośredniej przyczyny, ale przypuszczamy, że bociany giną porażone prądem po zetknięciu z drutami elektrycznymi. Może można jakoś zapobiec, by takie sytuacje już się nie powtarzały – zastanawia się pani Edyta.

W Urzędzie Gminy Mełgiew usłyszeliśmy, że nigdy dotąd nie było zgłoszeń o martwych bocianach w pobliżu gniazda przy ulicy Spacerowej i otrzymaliśmy zapewnienie, że gdyby takie było, urzędnicy na pewno podjęliby interwencję, tak, jak to miało miejsce niedawno w Żurawikach. – od jednego z mieszkańców dostaliśmy zgłoszenie, że na słupie elektrycznym jest martwy bocian. Przekazaliśmy tę informację do PGE Dystrybucja, a przedsiębiorstwo wykonało tam jakieś prace izolacyjne, by nie dochodziło do przypadków porażeń – mówią w referacie ochrony środowiska UG Mełgiew.

Również w PGE Dystrybucja otrzymaliśmy zapewnienie, że zakład stara się reagować na każdy przypadek porażenia bociana prądem, ale problemu w Nowym Krępcu nikt dotąd nie zgłaszał.

– Po zgłoszeniu zdarzenia z Żurawik zostało przeprowadzone wyizolowanie elementów znajdujących się pod napięciem. Ta linia energetyczna i stacja transfomatorowa budowane były w latach 80-tych. Wówczas stosowano przewody nieizolowane, a bezpośredni kontakt bociana z nieizolowaną linia średniego napięcia przy jednoczesnym dotknięciu elementu uziemionego zazwyczaj kończy się śmiertelnym porażeniem – wyjaśnia Karolina Szewczyk-Dąbek, specjalistka ds. komunikacji PGE Dystrybucja, Oddział Lublin.

– W trosce o bociany nie tylko przeprowadzamy izolację linii, montujemy osłony na stacjach transformatorowych czy sprzęt zapobiegający siadaniu i gniazdowaniu ptaków na słupach, ale również w okresie jesienno-zimowym przenosimy gniazda założone bezpośrednio na słupach na specjalne platformy montowane powyżej przewodów, tak by przylatujące wiosną bociany mogły bez stresu wprowadzić się do nowego domu.JN