Dobrowolnie poddał się karze

W czerwcu o tym incydencie było głośno nawet w brytyjskiej telewizji BBC. Młoda muzułmanka, która przyjechała do Lublina z wycieczką młodzieży z Berlina, poskarżyła się, że w okolicach hotelu Europa została opluta przez przechodnia. A wszytko dlatego, że była ubrana w hidżab i miała chustę na głowie. Przed sądem napastnik poprosił o dobrowolne poddanie się karze. Sąd się na to zgodził.


Kiedy doszło do zdarzenia, początkowo policja nie potwierdzała tych doniesień, ale w trakcie śledztwa zatrzymano podejrzanego – 42-letniego Mirosława P. Mężczyzna usłyszał zarzut „naruszenia nietykalności cielesnej obywatelki Niemiec z powodu jej przynależności wyznaniowej”. Mężczyzna przyznał się do winy.

Swoje zachowanie tłumaczył „złym dniem”. Stracił pracę kuriera i szukał nowego zajęcia, ale wszędzie był odsyłany z kwitkiem.

Kiedy zobaczył kobietę w hidżabie, postanowił odreagować swoją złość, bo jak – jak stwierdził – przypomniał sobie co muzułmanie robią z chrześcijanami, i dlatego splunął w jej kierunku. 42-latek wyraził skruchę i uzgodnił z prokuraturą karę: 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata, 1500 zł grzywny, przeprosiny i nawiązka dla pokrzywdzonej. Sąd w ub. tygodniu zaakceptował taką propozycję. Formalny wyrok zapadnie 20 grudnia. LL