Dzielnicowa na schwał!

Widząc potrzebującego człowieka, nie wahała się ani chwili. Zatrzymała radiowóz i podbiegła do mężczyzny, który – jak się okazało – dostał ataku padaczki. Mowa o Annie Brandt, dzielnicowej gminy Hanna.

– Zadaniem dzielnicowych jest służenie społeczeństwu i pomaganie w najróżniejszych sytuacjach – mówi Kinga Zamojska-Prystupa. – Dowodem na to jest wtorkowa (6 sierpnia) interwencja. Tuż po godzinie 10:30, podczas codziennego obchodu miejscowości Hanna, dzielnicowa st. sierż. Anna Brandt zobaczyła klęczącego mężczyznę, który trzymał się ogrodzenia jednej z posesji.

Funkcjonariuszka zatrzymała radiowóz i podeszła do mężczyzny. 49-latek nie odpowiadał na zadawane pytania, po czym nagle przewrócił się na ziemię i dostał silnego ataku padaczki. Funkcjonariuszka udzieliła mu pierwszej pomocy przedmedycznej oraz zawiadomiła pogotowie ratunkowe. Do czasu przyjazdu karetki utrzymywała z nim stały kontakt, a następnie przekazała służbie medycznej, która przetransportowała mężczyznę do szpitala – opowiada pani rzecznik.

– St. sierż. Anna Brandt jest dzielnicową od 2014 roku. Sama jest niezwykle skromną osobą. Uważa, że „nic wielkiego nie zrobiłam, to była interwencja, jakich wiele”, dając tym samym dowód swojej bezinteresowności i wypełnianiu roty przysięgi policyjnej, której częścią jest służba społeczeństwu. (bm)