Koronawirus w DPS i u ociemniałych w Żułowie

Nowy tydzień przyniósł kolejne złe wieści z powiatu krasnostawskiego. Ogniska koronawirusa odkryto w Domu Pomocy Społecznej w Krasnymstawie i DPS Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Żułowie (gmina Kraśniczyn).

W piątek, gdy rozmawialiśmy ze starostą powiatu krasnostawskiego Andrzejem Leńczukiem, gorsza sytuacja panowała w DPS Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Żułowie. – Stwierdzono tam 15 zakażeń, ale nie mamy jeszcze wszystkich wyników badań – mówi starosta. – Staramy się pomóc siostrom prowadzącym ten Dom, dowozimy np. wodę. Przy zakażeniu koronawirusem trzeba dużo pić – dodaje Leńczuk. Koronawirusa wykryto też u pięciu pracowników DPS w Krasnymstawie.

– Dzisiaj żołnierze WOT przeprowadzili badania u 60 pracowników Domu, testy przejdą też wszyscy podopieczni. Na razie nie mamy wyników. Jak tylko okaże się, że ktoś jest zakażony, będziemy chcieli podzielić placówkę na dwie części. W jednej przebywaliby chorzy, w drugiej zdrowi. Niestety, sytuacja jest poważna bo podopieczni DPS to często osoby schorowane. Ryzyko, że zakażenie Covid 19 przejdą ciężej, jest spore – zauważa Leńczuk.

Do tematu wrócimy. (k)