Kto ile ma

Dziś oświadczenie majątkowe dyrektorów lubelskich szkół podstawowych.

Grażyna Daniewska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 39 im. Szarych Szeregów, nie ma oszczędności. Jest za to współwłaścicielką domu o powierzchni 220 metrów kwadratowych, mieszkania o powierzchni 31 metrów kwadratowych, gospodarstwa rolnego o powierzchni ponad 2 hektarów i działki o powierzchni 0,3 hektara. Ich łączna wartość to około 840 tysięcy złotych. W 2017 roku zarobiła za pracę w szkole ponad 93 tysiące złotych. Jeździ Renault Clio z 2011 roku i Renault Scenic z 2014. Nie spłaca kredytów.

Ryszard Pawka, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 50 im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego, też nie ma oszczędności. Jest współwłaścicielem mieszkania o powierzchni 60 metrów kwadratowych (wartość 250 tysięcy złotych) i właścicielem mieszkania o powierzchni 40 metrów kwadratowych (wartość 160 tysięcy złotych). Ma też garaż i miejsca postojowe o łącznej wartości 81 tysięcy złotych. W 2017 roku zarobił prawie 80 tysięcy złotych za pracę w szkole i prawie 2 tysiące złotych za dodatkowe zlecenia. Jeździ 23-letnim chryslerem o wartości 11 tysięcy złotych. Spłaca prawie 104 tysiące złotych pożyczki zaciągniętej na zakup mieszkania.

Bożenna Kowalik, dyrektor Szkoły Podstawowej Specjalnej nr 26 im. Janusza Korczaka, zaoszczędziła 70 tysięcy złotych i 640 dolarów. Ma też akcje TP SA o wartości 1100 złotych. Jest współwłaścicielką dwóch mieszkań: o powierzchni 64 metrów kwadratowych i 30 metrów kwadratowych, ma też udziały w trzecim mieszkaniu (powierzchnia 20 metrów kwadratowych). Ich łączna wartość wynosi około pół miliona złotych. Kowalik jest też współwłaścicielką działki o powierzchni 30 arów (jej wartość to 150 tysięcy złotych) i współwłaścicielką garażu o wartości 25 tysięcy złotych. W 2017 roku zarobiła ponad 118 tysięcy złotych z umowy o pracę i ponad 17 tysięcy złotych za dodatkowe zajęcia (umowy zlecenia, prawa autorskie). Jeździ Volkswagenem Golfem z 2007 roku o wartości 11 tysięcy złotych. Nie ma kredytów.

Elżbieta Bolibok, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 19 im. Józefa Czechowicza, zaoszczędziła 80 tysięcy złotych. Wraz z mężem jest właścicielką dwóch mieszkań: o powierzchni 65 i 43 metrów kwadratowych. Ma też 1/4 udziału w mieszkaniu o powierzchni 57 metrów kwadratowych. Łączna wartość nieruchomości to około 666 tysięcy złotych. Bolibok ma też udział w garażu o wartości 23 tysięcy złotych. W 2017 roku zarobiła łącznie 101 tysięcy złotych (prawie 95 tysięcy z umowy o pracę; 4,5 tysiąca z wynajmu mieszkania i prawie 2 tysiące z funduszu socjalnego). Jeździ 12-letnią Skodą Fabią. Spłaca pożyczkę mieszkaniową w ING Banku Śląskim. Do spłaty zostało ponad 21 tysięcy złotych (wg. stanu na koniec grudnia).

Marek Krukowski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 18 im. Macieja Rataja, zaoszczędził ponad 3,5 tysiąca złotych. Ma mieszkanie spółdzielcze o powierzchni 53 metrów kwadratowych i wartości 250 tysięcy złotych, a także mieszkanie o powierzchni 68 metrów kwadratowych (warte 359 tysięcy złotych). W 2017 roku zarobił ponad 99 tysięcy złotych z umowy o pracę i ponad 3 tysiące złotych za umowy zlecenia. Ma dwa auta: 7-letniego Nissana Juke’a i 6-letniego Volkswagena Scirocco. Spłaca kredyt hipoteczny w MBanku (zostało ponad 356 tysięcy złotych) i pożyczkę na remont mieszkania (do spłaty zostało ponad 14 tysięcy złotych).

Ewa Barszcz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 16 im. Fryderyka Chopina, ma pokaźne oszczędności. Zgromadziła 390 tysięcy złotych. Ma też dwa mieszkania o powierzchni prawie 42 i 35 metrów kwadratowych. Ich łączna wartość wynosi około 300 tysięcy złotych. W zeszłym roku zarobiła prawie 106 tysięcy złotych: 104 tysiące za pracę w szkole, a resztę za dodatkowe zlecenia. Nie spłaca żadnych kredytów.

Adam Szymała, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 15 im. Jana Pawła II w Lublinie, zaoszczędził 17 tysięcy złotych. Wraz z żoną jest właścicielem mieszkania o powierzchni 54 metrów kwadratowych i wartości 220 tysięcy złotych. Ma działkę o powierzchni prawie 0,7 hektara i wartości 10 tysięcy złotych oraz udział w mieszkaniu o powierzchni 45 metrów kwadratowych (wartość tej części wynosi 30 tysięcy złotych). Za pracę w szkole zarobił ponad 106 tysięcy złotych, a dodatkowe 1300 złotych za umowę o dzieło. Podpisał ją z Okręgową Komisją Egzaminacyjną w Krakowie. Spłaca kredyt hipoteczny w Banku BGŻ Paribas. Do spłaty zostało mu prawie 178 tysięcy złotych.

Urszula Remiszewska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 33 im. 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, ma aż 330 tysięcy złotych oszczędności. Wraz z mężem jest właścicielką domu o powierzchni ponad 125 metrów kwadratowych i mieszkania o powierzchni ponad 37 metrów kwadratowych. Ich łączna wartość to 340 tysięcy złotych. Remiszewska ma też działkę o powierzchni prawie 4 arów i działkę rolną o powierzchni 30 metrów kwadratowych. Ich wartość to w sumie 52 tysiące złotych. Wraz z mężem ma 18 udziałów w Akademickiej Oficynie Wydawniczej (wartość 9 tysięcy złotych). Za pracę w szkole zarobiła 78,5 tysiąca złotych, a kolejne 2,5 tysiąca otrzymała z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Jeździ Skodą Fabią z 2004 roku. Nie spłaca kredytów.

Katarzyna Korościk, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 57 im. Jana Kochanowskiego, nie ma oszczędności. Jest właścicielką spółdzielczego mieszkania o powierzchni ponad 26 metrów kwadratowych i wartości 130 tysięcy złotych. Za pracę w szkole zarobiła ponad 88 tysięcy złotych, a ponad 6 tysięcy za umowę zlecenie. Jeździ Renault Megane z 2011 roku. Korościk spłaca kredyt na zakup i wykończenie domu jednorodzinnego. Według stanu na koniec grudnia zostało jej do spłaty prawie 428 tysięcy złotych. Spłaca też pożyczkę konsumencką – 31 grudnia miała do spłaty jeszcze ponad 28 tysięcy złotych. Kredyt i pożyczka to tzw. zobowiązania wspólne, czyli spłacane z inną osobą.

Stanisław Rodak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka, ma 30 tysięcy złotych oszczędności. Jest właścicielem domu o powierzchni 60 metrów kwadratowych i wartości 120 tysięcy złotych, a także spółdzielczego mieszkania o powierzchni 50 metrów kwadratowych i wartości 240 tysięcy złotych. Rodak ma też gospodarstwo rolne o powierzchni prawie 3 hektarów, które jest warte prawie 9,6 tysięcy złotych. Za pracę w szkole zarobił w zeszłym roku prawie 92 tysiące złotych, a ponad 1,5 tysiąca uzyskał z innej działalności. Dyrektor jeździ Toyotą Avensis z 2010 roku. Nie spłaca kredytów.

Iwona Pańpuch, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 im. Ks. Stanisława Konarskiego, zgromadziła 30 tysięcy złotych oszczędności. Jest właścicielką mieszkania o powierzchni ponad 50 metrów kwadratowych (wartość 200 tysięcy złotych), mieszkania o powierzchni 85 metrów kwadratowych (wartość 406 tysięcy złotych) i miejsca parkingowego (wartość 10 tysięcy złotych). Pani dyrektor w 2017 roku zarobiła za swoja pracę ponad 88 tysięcy złotych. Spłaca 70 tysięcy złotych pożyczki, jaką udzielił jej Katolicki Uniwersytet Lubelski (dofinansowanie zakupu mieszkania).

Paweł Krysa, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 im. Józefa Ignacego Kraszewskiego, nie ma oszczędności. Jest właścicielem domu o powierzchni prawie 121 metrów kwadratowych, wartego 300 tysięcy złotych. Oprócz tego jest właścicielem czterech działek i współwłaścicielem piątej. Łączna wartość gruntów wynosi 40 tysięcy złotych. Krysa w 2017 roku zarobił prawie 83 tysiące złotych. Jeździ 13-letnim Oplem Vectrą i 11-letnim Fordem Smaxem. Oba auta dzieli z żoną. Spłaca ponad 104 tysiące złotych kredytu na budowę domu. Ale to nie wszystko. Jest też dłużnikiem Pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej i Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Łącznie do spłaty ma około 6 tysięcy złotych.

Honorata Pukos, dyrektor Szkoły Muzycznej I i II Stopnia im. Tadeusza Szeligowskiego, ma ponad 188 tysięcy złotych oszczędności, które odziedziczyła w spadku. Jest właścicielką domu o powierzchni 80 metrów kwadratowych i wartości 120 tysięcy złotych. Ma też połowę udziału w mieszkaniu o powierzchni ponad 48 metrów kwadratowych, a także udziały w dwóch nieruchomościach. Za pracę uzyskała w zeszłym roku ponad 82 tysiące złotych, ale jednocześnie pobierała prawie 67 tysięcy złotych emerytury. Prawie 90 złotych zarobiła, pracując w komisji Urzędu Miasta ds. awansu zawodowego nauczycieli. W spadku odziedziczyła 8-letniego Opla Insignię (połowa udziałów). Nie spłaca żadnych kredytów.

Małgorzata Stacharska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 52 im. Marii Konopnickiej, ma niewielkie oszczędności. Zgromadziła niecałe 6 tysięcy złotych. Jest za to właścicielką mieszkania o powierzchni prawie 73 metrów kwadratowych i wartości 350 tysięcy złotych. Ma też garaż o powierzchni 17 metrów kwadratowych i wartości 30 tysięcy złotych. Stacharska zarobiła ponad 91 tysięcy złotych za pracę w szkole, prawie 2 tysiące złotych z funduszu socjalnego i ponad 2 tysiące za dodatkowe zlecenia. Nie spłaca kredytów.
Ciąg dalszy w najbliższym numerze