Młodość, szybkość, krew

Samochód z nastolatkami w środku zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Do szpitala trafiły cztery osoby. Po najciężej ranną przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do kolejnego fatalnego w skutkach wypadku doszło w czwartkowe popołudnie (5 stycznia) w Rożdżałowie w gminie Chełm.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący citroenem 18-latek z gminy Wojsławice rozpoczął manewr wyprzedzania jadącego przed nim seata w momencie, gdy był już wyprzedzany przez hondę, którą kierowała 51-latka z gminy Żmudź. Na skutek tego doszło do zderzenia bocznego obu pojazdów. Kierujący citroenem stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w drzewo od strony pasażera – informuje kom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Citroenem podróżowała w sumie czwórka nastolatków (wszyscy w wieku 18-19 lat). Wszyscy z obrażeniami ciała zostali przetransportowani do szpitala. Po najciężej rannego pasażera przyleciał śmigłowiec LPR.

Kierująca hondą nie ucierpiała w wypadku. – Badanie alkomatem wykazało, że kierujący byli trzeźwi. Okoliczności tego zdarzenia są wciąż wyjaśniane. Apelujemy o zachowanie ostrożności na drodze i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Pamiętajmy, że chwila nieuwagi może mieć tragiczne skutki – przestrzega komisarz Czyż. (pc)