Nie chcą ulgi?

Żaden z właścicieli kamienic czy budynków w Chełmie nie zdecydował się na remont swej nieruchomości i skorzystanie z tego tytułu z ulgi podatkowej określonej w uchwale rady miasta sprzed pół roku. Szkoda, bo szpecących prywatnych kamienic nie brakuje.

Odrapane, prywatne kamienice są kiepską wizytówką miasta, ale z publicznych pieniędzy odnowić ich nie można. Aby zachęcić właścicieli takich budynków do remontów, chełmscy radni przyjęli we wrześniu ub.r. uchwałę, wpływającą na poprawę wizerunku miasta. Chodzi o uchwałę w sprawie zwolnienia od podatku od nieruchomości budynków lub ich części, w których wykonano remont. Zainteresowani ulgą podatkową mogli zgłaszać się wraz z odpowiednimi dokumentami do Departamentu Finansów Urzędu Miasta Chełm. Do tej pory jednak chętnych nie było.

– Na razie nie wpłynął żaden wniosek – odpowiadają krótko chełmscy urzędnicy magistratu.

W centrum miasta jest nie tylko sporo nieestetycznych budynków, ale też roi się od brzydkich banerów i reklam. Uporządkować zasady i miejsca ich zamieszczania ma z kolei uchwała krajobrazowa, nad którą trwają prace. Ma ona uregulować kwestie umieszczania w przestrzeni publicznej m.in. reklam. Celem jest poprawa estetyki miasta, bo do tej pory brak jest zasad określających miejsca, powierzchnie i kompozycje tablic czy billboardów. Opracowanie projektu uchwały krajobrazowej, która ma objąć obszar całego miasta, chełmski magistrat zlecił w połowie marca ub.r.

Autorskiej Pracowni Architektonicznej „Arkada” z Białej Podlaskiej. Wartość zamówienia to 72,5 tys. zł. Zakres prac dotyczy opracowania zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabarytów i standardów jakościowych. Gdy projekt uchwały będzie gotowy, ma zostać przedłożony miejskim radnym. Z niecierpliwością na ten „kodeks reklamowy” czeka Paweł Wira, dyrektor chełmskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie. Konserwatorzy zabytków będą opiniować dokument.

– Z tego, co wiem, te prace przygotowawcze są na ukończeniu – mówi dyrektor Wira. – Cieszę się, bo taka uchwała porządkowa jest bardzo potrzebna, szczególnie odnosi się to do ścisłego centrum miasta, ale też każdej innej jego części. (mo)

1 KOMENTARZ

  1. Z tą ulgą to trochę jak z 500+. Nikt nie zachodzi w ciążę po to, żeby na konto dostać kilkaset złotych. Tak samo nikt nie przeprowadza remontu budynku czy elewacji tylko po to, żeby móc sobie ulgę odpisać. Oczywiście ucieszy się ten, kto taki remont z tych czy innych względów planował, ale działanie motywacyjne tego instrumentu jest żadne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here