Wspólny sukces?

Kiedy na forum Sejmiku Województwa Lubelskiego przyszło do oceny zakończonego już etapu Regionalnego Programu Operacyjnego 2007-2013, nagle okazało się, że… okazał się on sukcesem i to takim, do którego wszyscy chcą się przyznawać.
To o tyle ciekawe, że póki jego wdrażanie trwało, w trakcie poszczególnych kampanii wyborczych partie skakały sobie od oczu przekonując, że każda najlepiej zajęłaby się – bądź już zajmuje – RPO. Teraz zaś z miejsca pokłócono się już o nowy okres programowania.

Prawie zgoda…

Od lat rytualne były zwłaszcza spory o fundusze unijne, toczone między PiS a PSL. Obie partie obrzucały się oskarżeniami o opóźnianie rozwoju regionu. Zbierane były też podpisy i organizowane akcje protestacyjne. Słowem, jak ludowcy uważali, że sprawy idą świetne, tak zdaniem centroprawicowej opozycji RPO walił się na całej linii. I nagle w sejmiku stał się cud. Wszystkim się udało! – W latach 2007-2013 w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego ponad 1 mld euro wydaliśmy na rozwój regionu. Te pieniądze widać w każdym powiecie, w każdej gminie. To wspólny wysiłek wszystkich znaczących sił politycznych w regionie. Sam dokument w 2007 roku podpisał marszałek Jarosław Zdrojkowski z Prawa i Sprawiedliwości – podkreślał radny Michał Mulawa z PiS. Sami ludowcy zgadzali się, że RPO został zrealizowany, ale sukcesy przypisywali jednak swoim, czyli Krzysztofowi Hetmanowi i Sławomirowi Sosnowskiemu. O laury dla Krzysztofa Grabczuka upominała się też Platforma Obywatelska.

…i znowu kłótnia

Ale uprzejmości wkrótce się skończyły. Opozycja znowu wygarnęła władzy, że jak było, tak było, ale z obecnym RPO to już w ogóle sobie nie radzi. – Nowy okres programowania idzie jak po grudzie, żeby wypomnieć opóźnienia w ogłaszaniu konkursów i kompromitację z komputerowym systemem obsługi wniosków, który padł, zanim jeszcze zaczął działać! – grzmiał radny Marek Wojciechowski. Od słowa do słowa dostało się jednak także poprzednim ekipom.
Władze wojewódzkie odpierając zarzuty, dla przykładu podały rozstrzygniecie pierwszych czterech konkursów dla ubiegających się o fundusze unijne, przeznaczone na aktywizację zawodową, zdobywanie nowych kwalifikacji oraz walkę z ubóstwem, na które zostanie przeznaczone 110 mln zł.TK

Komentarze