Drożej za śmieci w Gorzkowie

Nie 5, a 8 zł miesięcznie od osoby zapłacą mieszkańcy gminy Gorzków za odbiór śmieci w 2020 r. Dotychczasowa stawka obowiązywała od 7 lat i była jedną z najniższych w Polsce. Nie zmieni się za to stawka podatku rolnego.

12 listopada rada gminy w Gorzkowie podjęła uchwałę w sprawie ustalenia stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Poprzednia uchwała w tej sprawie obowiązywała od 28 grudnia 2012 r. Według niej opłata za odbiór odpadów segregowanych wynosiła 5 zł miesięcznie od osoby. Nowo przyjęta uchwała wprowadza w życie podwyżkę o 3 zł (z 5 zł na 8 zł za śmieci selekcjonowane) oraz ustala opłatę za śmieci niesegregowane na poziomie 16 zł.

– Przyjmując stawkę 8 zł za odbiór odpadów komunalnych nie oglądamy się na inne gminy, ale kalkulujemy koszty na rok 2020, biorąc pod uwagę ilości wytwarzanych śmieci oraz stawki z umowy z dotychczasowym odbiorcą, który ma z nami umowę do końca 2020 r. – mówi Piotr Cichosz, zastępca wójta gminy Gorzków.

Cichosz podkreśla, że system gospodarowania odpadami w zakresie finansowania musi być samowystarczalny. – Od 2013 r. utrzymywaliśmy niezmienioną opłatę na poziomie 5 zł, i to była chyba jedna z najniższych stawek w Polsce, nie tylko w naszym powiecie – zauważa Cichosz, ale zaznacza: – Uważam, że jest to podwyżka dotkliwa, wyraźnie odczuwalna w budżetach domowych, bo to jest 8 zł od osoby.

Zgodnie z prawem od września 2019 r. mieszkańcy mają obowiązek gromadzić odpady w sposób selektywny. Najdroższe są odpady zmieszane, a tych jest niestety najwięcej. Tutaj apel do mieszkańców, trzeba je ograniczać poprzez selekcję, wtedy nie przełoży się to na dalszy wzrost „opłaty śmieciowej” – podkreśla wicewójt Gorzkowa.

Jednocześnie rada gminy nie zdecydowała się podnosić w 2020 r. podatku rolnego. Kwotę potrzebną do jego obliczenia ustalono na 40 zł za kwintal żyta, jak w latach ubiegłych.

– Postanowiliśmy nie wnioskować o podwyższenie podatku rolnego bo uznaliśmy, że był to trudny rok w rolnictwie – komentuje Cichosz. – Susza objęła ok. 40 procent powierzchni gruntów w naszej gminie, taka ilość przynajmniej wynika z przeprowadzonego szacowania strat, tzw. „protokołów suszowych”. Dodatkowo wzrosła opłata za śmieci, co było nieuniknione i dotyczy wszystkich, nie tylko rolników, a to faktycznie również jest podatek. W związku z powyższym wójt nie wnioskował dodatkowo o podwyżkę podatku rolnego. Ciągłe podwyższanie podatków nie prowadzi do rozwoju, przecież te pieniądze zostaną w budżetach domowych naszych rolników i też mogą być jakoś mądrze zainwestowane – podsumowuje wicewójt gminy Gorzków. (kg)