Dyrektor poskarżył się na radnych

Andrzej Gołąb, dyrektor Muzeum Regionalnego w Krasnymstawie, poskarżył się przewodniczącemu rady powiatu krasnostawskiego Witoldowi Boruczence na działania radnych opozycji, Marka Piwko i Krzysztofa Zielińskiego. Stwierdził, że ich częste kontrole w jednostce, aroganckie zachowanie tego ostatniego doprowadziły do stresu i płaczu, a w konsekwencji do rezygnacji z pracy niedawno zatrudnioną osobę. Gołąb chce, by sprawą zajęła się komisja etyki.

W Muzeum Regionalnym w Krasnymstawie wciąż wrze. Radni opozycji Marek Piwko i Krzysztof Zieliński kontrolują jednostkę, co nie podoba się jej dyrektorowi Andrzejowi Gołąbowi. W minionym tygodniu dyrektor napisał skargę do przewodniczącego rady powiatu krasnostawskiego Witolda Boruczenki. Poinformował go, że działania jakie mają miejsce od dłuższego czasu, a są inspirowane przez niektórych radnych, negatywnie wpływają na funkcjonowanie oraz wizerunek instytucji kultury, jaką jest Muzeum Regionalne w Krasnymstawie.

Gołąb krytykuje, zwołanie nadzwyczajnej sesji w atmosferze jakiejś sensacji, w sprawie, która według oceny prawnej nie należy do kompetencji rady powiatu. Przypomnijmy, rada na ten temat debatowała w ostatnich dniach lipca br. Dyrektor w piśmie do Boruczenki napisał, że wypowiedziane przez radnego Marka Piwko na spotkaniu z zarządem powiatu 25 lipca br. zdanie „że jeżeli myślę, że sesja nadzwyczajna to było najgorsze co mnie do tej pory spotkało, to się grubo mylę”, odebrał jako groźbę pod swoim adresem.

Dyrektor Gołąb negatywnie ocenia niezapowiedziane kontrole w Muzeum radnych Piwko i Zielińskiego. Ten ostatni, jak poinformował w piśmie do przewodniczącego Andrzej Gołąb, miał zwracać się do pracowników w sposób naganny, arogancki, podnosząc głos, atakując rozmówcę sposobem zadawania pytań. Jego wizyty, w ocenie dyrektora, doprowadziły do stresu i płaczu, a w konsekwencji do rezygnacji z dalszej współpracy nowo zatrudnionej osoby. Chodzi zapewne o przyjętą w ostatnich dniach lipca do pracy w administracji emerytkę, z którą A. Gołąb podpisał miesięczną umowę.

Gołąb uważa, że zachowanie radnych Piwko i Zielińskiego nie przystoi osobom sprawującym mandat radnego, godnie reprezentującego mieszkańców powiatu. Zwrócił się do Witolda Boruczenki, by przekazał sprawę do komisji etyki. Do tematu wrócimy za tydzień. (s)