Jednokierunkowa? Bez sensu!

Zakończył się remont muru cmentarnego przy ul. Orląt Lwowskich, a drogowcy na kilkudziesięciometrowym odcinku od Lwowskiej do wjazdu w kierunku „Tesco” niespodziewanie ustawili znak informujący o drodze jednokierunkowej. Kierowcy są oburzeni!

– Rozpoczęła się przebudowa skrzyżowania ul. Lwowskiej z Wieniawskiego, jednego z najbardziej uczęszczanych w mieście. Będą tam utrudnienia w ruchu. Kierowcy mogliby jeździć ul. Orląt Lwowskich, ale na krótkim odcinku ustawiono znak informujący o drodze jednokierunkowej i do skrzyżowania z ul. Lwowską nie da się dojechać. Wyjazd z osiedla Słonecznego stał się uciążliwy. Albo musimy udać się ul. Lutosławskiego do al. Armii Krajowej, albo podążyć Wirskiego do 15 Sierpnia. Chyba ktoś nie pomyślał, stawiając przy Orląt Lwowskich znaki, zakaz wjazdu i droga jednokierunkowa – uważa jeden z naszych czytelników, który zasygnalizował temat.

Z dyrektorem Zarządu Dróg Miejskich w Chełmie, Krzysztofem Tomasikiem rozmawialiśmy w piątkowe popołudnie. Zapewnił, że w poniedziałek rano, 23 lipca, zajmie się sprawą. – Znak informujący o ruchu w jednym kierunku stał jeszcze przed odbudową muru cmentarnego przy Orląt Lwowskich. Firma, która wykonuje przebudowę skrzyżowania ul. Lwowskiej i Wieniawskiego, przygotowywała organizację ruchu na czas prac, zanim zakończyły się roboty związane z remontem muru. Przyjrzymy się i niewykluczone, że na tym krótkim odcinku Orląt Lwowskich ruch puścimy w obu kierunkach. Zależy nam na tym, aby utrudnień, w związku z przebudową skrzyżowania, było jak najmniej – podkreśla Krzysztof Tomasik. (s)