Nie chcą piątki dla zwierząt

Na wniosek byłego starosty Janusza Szpaka, rada powiatu krasnostawskiego zwróciła się z apelem do prezydenta Andrzeja Dudy, by zawetował tzw. piątkę dla zwierząt.

– Rada powiatu krasnostawskiego pragnie wyrazić najwyższe zaniepokojenie i sprzeciw wobec zmian, jakie zamierza przeprowadzić większość parlamentarna w ramach projektu ustawy o ochronie praw zwierząt zwanego piątką dla zwierząt – rozpoczyna się list podpisany przez przewodniczącego rady powiatu krasnostawskiego Witolda Boruczenkę.

Radni przekonują, że w środowisku wiejskim projekt ustawy wywołał „uzasadnione oburzenie i obawę o utrzymanie miejsc pracy całych rodzin, które od pokoleń zajmują się rolnictwem”. – Tak zwana piątka dla zwierząt została odebrana wśród rolników i ich rodzin jako akt oskarżenia wobec ich ciężkiej pracy, a przecież gospodarze najlepiej wiedzą, jak dbać o swoje zwierzęta i jak poprawić ich dobrostan.

Czynią to od lat i nie potrzebują do tego pouczeń polityków – czytamy. Według radnych powiatu krasnostawskiego proponowane przepisy uderzają bezpośrednio w wolności obywatelskie, ograniczają swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, a nawet wprowadzają embargo na polskie rolnictwo. – Szczególny niepokój budzi fakt, że rząd z dnia na dzień, bez konsultacji i odpowiedniego vacatio legis, chce wprowadzić zmiany, które szkodzą interesowi polskiej wsi, a z których zysk będą czerpać jedynie zagraniczne firmy.

To one bowiem zyskają na ataku na polskich hodowców i przejmą rynki zbytu zablokowane przez Prawo i Sprawiedliwość dla naszych rolników – piszą radni. Według nich niedopuszczalne jest wprowadzenie zakazu uboju rytualnego na eksport – gdzie dotychczas z ogólnego pogłowia wołowiny i drobiu przeznaczonego na ubój – „to jest odpowiednio 40 i 60 procent naszego rynku”.

– Należy więc domniemywać, że o tyle zmniejszy się rynek zbytu na te produkty – czytamy w apelu podpisanym przez Boruczenkę. Radnym powiatu krasnostawskiego nie podoba się też, że „piątka” przewiduje nowe, dodatkowe uprawnienia dla ekologów. – Sprzeczna z Konstytucją RP jest propozycja dająca uprawnienia organizacjom ekologicznym do samowolnej kontroli gospodarstw rolnych oraz domostw w zakresie przestrzegania dobrostanu posiadanych zwierząt oraz podejmowania decyzji o odebraniu zwierząt na zasadzie uznaniowości.

Na koniec radni apelują bezpośrednio do Andrzeja Dudy: Panie prezydencie! Został Pan wybrany na to zaszczytne stanowisko głównie głosami Polskiej Wsi, dlatego prosimy o opowiedzenie się po stronie polskich rolników i mieszkańców wsi – czytamy. Za przyjęciem stanowiska opowiedziała się cała rada powiatu, zdominowana przez radnych z PiS-u, a więc z partii której szefem jest Jarosław Kaczyński, pomysłodawca piątki dla zwierząt. Od głosu wstrzymał się jedynie Marek Piwko (Lewica). (i)