Nie złożyli broni

Piłkarze Avii w meczu z Sokołem walczyli do końca. Opłaciło się

Piłkarzom trzecioligowej Avii Świdnik nie udało się na zakończenie rundy jesiennej, w meczu z Sokołem Sieniawa, odnieść trzeciej wygranej w obecnym sezonie przed własną publicznością. Podopieczni trenera Tomasza Bednaruka zremisowali z rywalami 2:2.


Świdniczanie zagrali jedno ze słabszych spotkań w tej rundzie. Żółto-niebiescy przegrywali w 48. minucie z Sokołem już 0:2. Na szczęście nie złożyli broni. Najpierw, w 72 minucie rzut karny wykorzystał Wojciech Białek, a kilkadziesiąt sekund później błąd jednego z piłkarzy Sokoła wykorzystał Krystian Mroczek, doprowadzając do wyrównania.
Avia zakończyła pierwszą rundę rozgrywek z 22 punktami na dziewiątym miejscu.

Avia Świdnik – Sokół Sieniawa 2:2 (0:1)

Avia: Piotrowski – Jarzynka, Drelich, Lusiusz, Mykytyn, Głaz (66 Kołodziej), Wołos (66 Koczon), Mroczek, Maluga (66 Szpak), Białek, Prędota.
Bramki: 0:1 Kapuściński 31 z rzutu karnego, 0:2 Brocki 48, 1:2 Białek 72 z karnego, 2:2 Mroczek 73. Żółte kartki: Piotrowski, Kołodziej, Mroczek (A). Sędziował: Artur Szelc (Krosno). Widzów: 250.

Liczba dnia

10 punktów w ośmiu meczach u siebie w rundzie jesiennej zdobyli piłkarze Avii. Dwa mecze wygrali, aż cztery zremisowali (najwięcej w lidze wraz z Orlętami Radzyń Podlaski oraz dwa przegrali). Co ciekawe, z wyjazdów świdniczanie przywieźli dwa punkty więcej niż wywalczyli u siebie!