Planują rozwój dzielnicy

W miniony czwartek w Szkole Podstawowej nr 30 na Wrotkowie odbyły się nietypowe konsultacje w formie warsztatów.
Choć frekwencja nie zachwycała, dyskusjom w grupach nie było końca. – Zależy nam, by ten dokument powstał – mówi radny Piotr Popiel (PiS), jeden z inicjatorów spotkania. Plan rozwoju dzielnicy ma uszczegółowić Strategię Rozwoju Miasta Lublin.
W spotkaniu w „trzydziestce” wzięli udział reprezentanci wszystkich grup społecznych, miejscy urzędnicy, radni, przedstawiciele Forum Kultury Przestrzeni i około 30 mieszkańców, którzy bardzo aktywnie uczestniczyli w spotkaniu.
Warsztaty prowadzono w trzech sesjach. Uczestnicy mogli wybierać, do której grupy podejść, z kim porozmawiać. Tematów nie brakowało. Najwięcej zainteresowania wzbudziły kwestie dróg i chodników. Do lokalnych mankamentów zaliczono pętlę przy Żeglarskiej, łącznik Samsonowicza i Nałkowskich, brak chodnika na tej ostatniej, na odcinku od Fulmana do Zalewskiego, budowę ulicy Uhorczaka.
– Uwagi zebrane przez mieszkańców i społeczników będą wykorzystane w tworzeniu planu rozwoju dzielnicy. Opracowane wspólnie ramy rozwoju są cenne. Szkoda, by ten wysiłek był marnowany „dzikimi”, indywidualnymi decyzjami deweloperów w południowej części Wrotkowa. Dla rady dzielnicy są to cenne odniesienia, które na pewno zostaną wykorzystane – mówi Paweł Soczyński, przewodniczący zarządu dzielnicy Wrotków.
– To pierwsze tego rodzaju działanie angażujące mieszkańców, jeśli chodzi o plan rozwoju dzielnicy. Zebrane wnioski i uwagi zapiszemy i uściślimy na kolejnym spotkaniu, które odbędzie się 18 kwietnia – mówi Agata Cholewa, koordynująca spotkanie, jednocześnie członek Forum Kultury Przestrzeni.

Zaczęło się od rozbudowy szkolnego skrzydła

Aby zrozumieć ideę pracy nad planem rozwoju dzielnicy, należy cofnąć się w czasie do 2015 roku. W związku z szybkim wzrostem liczby mieszkańców Wrotkowa – zwłaszcza osiedla Słoneczny Dom – miasto przewidziało wówczas rozbudowę skrzydła jedynej w dzielnicy szkoły. Sęk w tym, że nieopodal leży skatepark, z którego korzysta lokalna społeczność. Mieszkańcy z osiedla Nałkowskich oprotestowali to rozwiązanie – pod petycją podpisało się ponad tysiąc osób. Rozbudowę wstrzymano, ale problemu z przeludnioną szkołą to nie zakończyło.
Dlatego radni PiS wnieśli o rozpoczęcie prac nad kompleksową strategią rozwoju dzielnicy. BACH