Witają dość skromnie

Witacze mają niewiele ponad 3 metry wysokości

– Pomysł ciekawy, ale rozmiar nie zachwyca – mówią o nowych witaczach, które stanęły przy wjazdach do miasta niektórzy świdniczanie. Ich zdaniem WSK i Sokół są za małe a cokoły, na których stoją za niskie.


Jeszcze przed końcem ubiegłego roku na rogatkach Świdnika stanęły długo zapowiadane nowe witacze. Nawiązują do świdnickich tradycji – motocykla WSK i śmigłowca PZL W-3 Sokół. Stanęły w pięciu miejscach: przy al. Jana Pawła II, Krępieckiej, Lotniczej, Kusocińskiego i wjeździe od strony Franciszkowa. Trzy z nich mają formę śmigłowca, a dwa WSK-i. Znalazło się też na nich miejsce na herb i nazwę miasta.

Na ostatniej sesji radni zwracali uwagę, że niektóre witacze są mało widoczne (np. ten od strony gminy Mełgiew) i należałoby doświetlić figury umieszczone na cokołach.

Władze miasta zapewniały, że witacze zostaną doświetlone, a jeśli chodzi o lokalizację miasto było ograniczone tym, gdzie ma dostępne własne tereny.

Uwagi na temat witaczy mają również mieszkańcy. Niektórzy z nich nie kryją, że spodziewali się czegoś… bardziej imponującego rozmiarem.

– Uważam, że pomysł i wykonanie są całkiem dobre, ale witacze mogłyby być większe. Są trochę za skromne – mówi jedna z naszych Czytelniczek.

W podobnym tonie wypowiadają się również niektórzy użytkownicy Facebooka.

– „Generalnie za małe te witacze. Apetyt był na coś ekstra, a wyszło jak zawsze. Kto pamięta witacze sprzed kilku dekad, może być zawiedziony wielkością nowych. O walorach estetycznych się nie wypowiadam, każdy oceni po swojemu. Plus za to, że są. Szkoda, że nie ma licznika mieszkańców” – napisał ktoś z świdniczan.

Wiceburmistrz Marcin Dmowski tłumaczy, że miasto również chciałoby, aby witacze były większe, ale ich rozmiary określają przepisy i nie ma tu mowy o dowolności.

– Projektant był w pewien sposób ograniczony – mówi. M. Dmowski. – W Świdniku jest „problem” bliskości lotniska i planu zagospodarowania przestrzennego, które ograniczają wielkość elementów takiej infrastruktury. Może wydaje się to zaskakujące, bo co do witaczy mają samoloty, ale tak jest. Chcielibyśmy, aby były wyższe i potężniejsze, ale ograniczają nas przepisy. Dobra wiadomość jest taka, że lada dzień wykonane zostanie ich doświetlenie. (w)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here