Wystarczyło, że spadł śnieg…

W czwartek, 14 stycznia, na terenie powiatu krasnostawskiego doszło aż do sześciu kolizji drogowych. Padał śnieg, było ślisko, ale co niektórzy zapomnieli zdjąć nogę z gazu.

O sporym szczęściu może mówić 38-latek z Łukowa, który w miejscowości Wielkopole (gmina Gorzków) na drodze wojewódzkiej numer 842, kierując ciężarowym mercedesem, nie dostosował prędkości jazdy do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad tirem i zjechał do rowu, po czym uderzył w drzewo. – Mężczyźnie na szczęście nic się nie stało, nie ucierpieli również inni uczestnicy ruchu drogowego – mówi Jolanta Babicz, rzecznik krasnostawskiej policji. Przez jakiś czas przejazd DW nr 842 był utrudniony. Kierowca tira otrzymał mandat.

W Izbicy 35-latek z Krasnegostawu, który kierował toyotą, również stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do zderzenia z 42-latką, która jechała oplem. I tu nadmierna prędkość była przyczyną zdarzenia.

Z kolei w miejscowości Zakręcie (gmina Krasnystaw) 44-latek, który kierował volkswagenem golfem, nie zachował odpowiedniej odległości i najechał na tył audi A3, którym kierowała 36-latka z gminy Krasnystaw. – Tutaj również nikomu nic się nie stało. Kierowca golfa dostał mandat i 6 punktów karnych – mówi Babicz.

Na drogach powiatu doszło jeszcze do trzech drobniejszych zdarzeń drogowych, w których na szczęście nikt nie ucierpiał. – Apelujemy o zachowanie ostrożności i zdrowego rozsądku na drodze, zwłaszcza teraz kiedy warunki atmosferyczne nie sprzyjają kierowcom i nawierzchnia jest śliska. Pamiętajmy, że w zimie, gdy jezdnia jest oblodzona i pada śnieg, droga hamowania znacznie się wydłuża i nasz samochód nie zatrzyma się natychmiast w momencie kiedy naciśniemy na pedał hamulca – podkreśla rzecznik krasnostawskiej policji. (k, fot. Lublin 112)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here