Z dużej chmury mała pomoc

Chełmscy restauratorzy skarżą się, że nie mogą skorzystać z obiecanych przez władze miasta zwolnień z opłat za koncesję na sprzedaż alkoholu, w ramach miejskiego programu wsparcia przedsiębiorców, którzy ucierpieli z powodu Covid`19, bo nie ma podstawy prawnej. Zapewniają, że nie znali też terminów składania wniosków o umorzenie podatku od nieruchomości i 5-tysięczną bonifikatę. Urzędnicy wyjaśniają z kolei, że w sprawie zwolnień z opłaty koncesyjnej są prowadzone zmiany w przepisach na szczeblu centralnym, natomiast informacja o tym, do kiedy należało składać wnioski była w Internecie, podawały ją też media…

Chełmscy restauratorzy chcieli skorzystać z obiecanej w listopadzie ubiegłego roku przez prezydenta Jakuba Banaszka i jego zastępcę Janusza Cieszyńskiego miejskiej pomocy dla przedsiębiorców, których mocno dotknęła pandemia koronawirusa i wszystkie rządowe obostrzenia. Wsparcie było skierowane do branży gastronomicznej oraz fitness. Przedsiębiorcy mogli ubiegać się o 5 tysięcy złotych bonifikaty na pokrycie kosztów związanych z usługami świadczonymi przez dwie miejskie spółki, MPEC i MPGK. Chodzi o energię cieplną, wodę, ścieki i wywóz śmieci. Ponadto władze miasta dla restauratorów prowadzących działalność gospodarczą obiecały zwolnienie z opłat zarówno za wydanie koncesji na sprzedaż alkoholu, jak i za zajęcie pasa drogowego pod organizację ogródków piwnych oraz umorzenie podatku od nieruchomości za listopad i grudzień 2020 r.

Nie wszyscy jednak przedsiębiorcy z branży gastronomicznej znali terminy składania wniosków i z tego powodu ich nie złożyli. Wsparcia zatem nie dostaną.

– Oglądałem w Internecie transmisję z konferencji prasowej prezydenta Banaszka i wiceprezydenta Cieszyńskiego, która odbyła się bibliotece i nawet ucieszyłem się na wieść o oferowanej pomocy. Okazało się, że nie mogę z niej skorzystać – skarży się jeden z przedsiębiorców. – I nie ja jeden, ale inni też. Po pierwsze, prezydenci nie mówili nic o terminach składania wniosków w kwestii 5-tysięcznej bonifikaty i umorzenia podatku od nieruchomości. Kilka osób z branży dowiedziało się i wnioski złożyli w terminie, ale wielu nie miało o tym pojęcia. Po drugie, urzędniczka zajmująca się wydawaniem zezwolenia na sprzedaż alkoholu wyjaśniła mi, że miasto nie może zwolnić przedsiębiorców z opłat za uzyskanie koncesji, bo nie ma podstawy prawnej. Podobnie jest z opłatą za zajęcie pasa drogowego pod ogródki. Propagandowo wyszło super, ale co z tego?

Fakty są takie, że rzeczywiście do 15 grudnia 2020 r. należało złożyć wniosek o uzyskanie bonifikaty w wysokości 5 tys. zł na świadczone przez MPEC i MPGK. Termin składania dokumentów o zwolnienie z podatku od nieruchomości za listopad i grudzień minął 30 grudnia. Biuro Prasowe Prezydenta zapewnia, że informacja o terminach była podana jeszcze w listopadzie w mediach społecznościowych, w Internecie, na stronie urzędu miasta, a także w prasie lokalnej. Urzędnicy obecnie pracują nad wydawaniem decyzji.

– Nie mam czasu na dokładne czytanie prasy, ani też nie przeglądam Facebooka urzędu miasta – twierdzi restaurator. – Prowadzenie działalności gospodarczej zajmuje mi kilkanaście godzin dziennie. Ktoś, kto tego nigdy nie robił, może nie zrozumieć. Zwłaszcza jeśli chodzi o branżę gastronomiczną. Mimo lockdownu staramy się jakoś funkcjonować, by przeżyć, choć sytuacja jest naprawdę dramatyczna. Urzędnicy mogli do nas zadzwonić i poinformować o terminie złożenia wniosków, bo kontakt z nami mają. Nie tak dawno miałem od nich telefon. Zaproponowali mi, by na Dzień Bajgla, czyli na 15 stycznia, przygotować własny produkt, zrobić zdjęcie i przesłać do urzędu. W celach marketingowych wiedzą, kiedy zadzwonić, ale żeby przypomnieć o oferowanej pomocy, że są wyznaczone terminy na składanie wniosków, już nie.

Urzędnicy wyjaśniają także kwestię zwolnień z opłaty za wydanie koncesji na sprzedaż alkoholu, spożywanego w restauracjach, pubach, czy barach. W tej sprawie są wprowadzane zmiany prawne na szczeblu centralnym. Dopiero wtedy powstaną odpowiednie zapisy dotyczące tej kwestii na poziomie samorządu. – Zmiany zostały przyjęte przez Sejm i Senat, a teraz ustawa trafiła do prezydenta Andrzeja Dudy – tłumaczy Biuro Prasowe Prezydenta Chełma. – W oczekiwaniu na nie, w urzędzie miasta trwają prace nad przygotowaniem uchwały, która – po wejściu w życie nowych zapisów – zostanie przedłożona radnym. W przypadku podjęcia przez radę przedmiotowej uchwały, przedsiębiorcy będą mogli ubiegać się o ulgę.

Restauratorzy muszą jeszcze poczekać na odpowiednie przepisy, na mocy których urzędnicy będą mogli zwolnić ich z opłat za zajęcie pasa drogowego pod – organizowane w okresie wiosenno-letnim – ogródki. Trwają prace formalno-prawne nad opracowaniem w tej sprawie projektu uchwały. (s)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here