Zakochani wykupili się od więzienia

Konkubina zatrzymanego w ubiegłym tygodniu mężczyzny zapłaciła jego zaległe grzywny, ratując go w ten sposób przed pewną odsiadką. Gdy przyszła na komendę, by pokazać dowody wpłat, okazało się, że ona również jest poszukiwana. Ale i ona nie trafiła za kraty, bo została wykupiona.


W ubiegłym tygodniu dzielnicowy z Włodawy, młodszy aspirant Marcin Nowicki, w rejonie ogródków działkowych zatrzymał poszukiwanego do odbycia kary pozbawienia wolności 35-latka. – Mężczyzna mógł się uwolnić od więzienia tylko dzięki opłaceniu grzywien w wysokości blisko 3 tysięcy złotych – mówi podinsp. Bożena Szymańska z KPP we Włodawie. – Po zatrzymaniu jego konkubina uregulowała wszelkie należności i przyszła na włodawską komendę z potwierdzeniem wpłaty zaległych grzywien.

Gdy kobieta została wylegitymowana przez funkcjonariuszy, okazało się, że ona również jest poszukiwana i na 4 dni ma trafić do więzienia. Wtedy już wolny konkubent powiedział, że teraz to on uwolni swoją ukochaną i wpłaci za nią zaległą grzywnę. Po uregulowaniu wszystkich należności para wróciła do domu – dodaje pani rzecznik. (bm)