Znalazła arsenał w ogrodzie

Pod cienką warstwą ziemi znajdowało się kilkaset sztuk śmiercionośnego żelastwa. Amunicję, we wtorek (14 kwietnia), wykopała podczas uprawy ogródka mieszkanka Nowosiółek w gminie Chełm.

Poszła pracować w ogrodzie i odkryła pocisk, a zaraz potem – kolejny. Kobieta natychmiast powiadomiła o nietypowym znalezisku na swoim poletku dyspozytora CPR. Wysłani na miejsce policjanci zabezpieczyli teren wraz z wydobytymi na powierzchnię militariami do czasu przyjazdu saperów. Żołnierze przyjechali i przeszukali ogród mieszkanki Nowosiółek. Znaleźli ponad 500 sztuk amunicji strzeleckiej z czasów II wojny światowej.

– Saperzy zabezpieczyli i zabrali znalezione militaria do neutralizacji – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. – Pamiętajmy, że wszelkie pozostałości z czasów wojny mogą być bardzo niebezpieczne. Dlatego nie przemieszczajmy ich i nie manipulujmy przy nich. Miejsce, w którym zostały znalezione, należy zabezpieczyć przed dostępem innych osób i o znalezisku niezwłocznie powiadomić policję – przestrzega rzecznik. (pc)