PFR kupi ćwierć chełmskiego MPGK?

Polski Fundusz Rozwoju złożył ofertę kupna 25 procent udziału Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Chełmie. Spółka miałaby je odkupić i po 20 latach miasto znów stanie się jedynym jej właścicielem.

Rok 2018 był najgorszym w historii Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Spółka zamknęła go niespodziewanie stratą w wysokości 1,7 mln zł. Znajdujące się w trudnej sytuacji przedsiębiorstwo zostało zmuszone do szukania innych rozwiązań, by ratować się przed upadkiem. Jednym z nich była fuzja z Przedsiębiorstwem Gospodarki Odpadami, do której doszło 1 stycznia br.

Jeszcze w ubiegłym roku MPGK, z inicjatywy prezydenta Chełma Jakuba Banaszka, nawiązało współpracę z Polskim Funduszem Rozwoju, w celu pozyskania inwestora finansowego dla spółki. W trakcie analizy całej spółki wypracowano propozycję sprzedaży przez miasto mniejszościowego pakietu udziałów MPGK na rzecz Funduszu Inwestycji Samorządowych, reprezentowanego przez PFR.

W ramach planowanej transakcji Polski Fundusz Rozwoju objąłby 25 procent udziałów spółki, zakupionych na podstawie umowy inwestycyjnej. W efekcie tych działań Fundusz stałby się mniejszościowym, pasywnym udziałowcem miejskiej spółki. Zgodnie z umową inwestycyjną, nie miałby wpływu na bieżące zarządzanie MPGK. Jedynie w radzie nadzorczej spółki zasiadłby jego przedstawiciel. Sprzedane udziały byłyby odkupywane przez spółkę w celu ich umorzenia i po 20 latach miasto stałoby się ponownie jedynym właścicielem MPGK. Taka transakcja może zostać zrealizowana dzięki powstałemu programowi „Pakiet dla Miast Średnich”, utworzonemu do pobudzenia wzrostu gospodarczego i poprawy jakości życia w średniej wielkości miastach w Polsce.

Polski Fundusz Rozwoju jako jedyny złożył oficjalną ofertę zakupu 25 procent udziałów spółki. – Ofertę na razie sprawdzamy pod względem formalnym i merytorycznym – mówi Marcin Czarnecki, prezes spółki.

Jeśli PFR stałby się udziałowcem MPGK, nie będzie mógł sprzedać posiadanych udziałów spółki bez zgody miasta. Co ważne, Fundusz jest kontrolowany przez skarb państwa. Prezes Czarnecki, podkreśla, że pozyskanie inwestora pasywnego będzie ogromną korzyścią dla spółki. Pomógłby sfinansować jej potrzeby inwestycyjne, zapewniłby wręcz nieograniczony dostęp do środków finansowych. Zamiast wysoko niekorzystnych kredytów bankowych na realizację zaplanowanych inwestycji MPGK może dostać niskooprocentowane pożyczki.

Uzyskane ze sprzedaży udziałów MPGK fundusze zasiliłyby budżet miasta i zostałyby przeznaczone na udział własny, niezbędny do realizacji inwestycji, finansowych zarówno z funduszy unijnych, jak i rządowych. Prezes Czarnecki na razie nie chce ujawniać kwoty, za jaką PFR może kupić udziały MPGK. Bądź co bądź, dzięki tym pieniądzom Chełm ma szansę zdobyć o wiele większe fundusze na rozwój i planowane przez prezydenta inwestycje o wartości, jakiej miasto dotąd jeszcze nie realizowało, o czym sam wielokrotnie mówił Jakub Banaszek. Chodzi przede wszystkim o nową perspektywę unijną.

Co ważne, podejmowane przez miasto i MPGK działania mają nie skutkować żadnymi podwyżkami stawek opłat za wodę i odbiór ścieków. Mało tego, jeszcze w tym roku spółka ma złożyć do Wód Polskich wniosek o obniżenie stawek opłat za zaopatrzenie mieszkańców w wodę. (s)