Pod topór poszły jeszcze dwa drzewa

Po lipie rosnącej obok przejścia dla pieszych przez ulicę Lipową koło ul. Sztajna nie ma już śladu

Mimo składanych w czerwcu ubiegłego roku przez ratusz deklaracji, że na przebudowywanych Al. Racławickich i ul. Lipowej nie będzie wycinki kolejnych drzew, w ubiegłym tygodniu piły jednak poszły w ruch. – Usunięcia dwóch drzew nie dało się jednak uniknąć – twierdzą urzędnicy, podkreślając, że zrobiono co było możliwe, by uchronić jak najwięcej drzew i spośród 450 drzew w rejonie inwestycji ostatecznie wycięto 8, a 36 będzie przesadzonych, za to 180 zostanie posadzonych.


W wyniku rozmów Miasta z projektantem nastąpiła analiza dokumentacji, która pozwoliła na zmiany w projekcie i pozostawienie obecnego drzewostanu, w jak największym stopniu. Ostatecznie, spośród ponad 450 drzew rosnących przy Alejach Racławickich i ul. Lipowej, zostanie wyciętych tylko 6. W wyniku spotkań z mieszkańcami z ul. Lipowej nie zostanie wycięte żadne drzewo, a na Al. Racławickich ostatecznie liczba ta zmalała z 26 do 6.

Przeciwko wycince drzew przy Lipowej latem ub.r. głośno protestowali mieszkańcy. Wiceprezydent Artur Szymczyk zapewniając, że ochrona drzew była od początku inwestycji priorytetem, zadeklarował, że miasto zleci wprowadzenie zmian w projekcie, które pozwolą na uratowanie 6. drzew na ul. Lipowej i 26. na Al. Racławickich. W ostatnich dniach grudnia ub.r. zakomunikował jednak, że niestety, mimo podjętych wspólnie z mieszkańcami prób nieunikniona jest jeszcze wycinka w dwóch lokalizacjach.

– Realizowane prace w terenie oraz parametry drogowe zweryfikowały nasze pierwotne zamierzenia. Przede wszystkim względy bezpieczeństwa oraz obowiązujące przepisy w zakresie infrastruktury drogowej nie pozwalają na pozostawienie drzew w ich obecnych miejscach – poinformował zastępca prezydenta.

Jedna ze wspomnianych lokalizacji dotyczy lipy, która rosła (została ścięta w ubiegły wtorek) po lewej stronie ulicy Lipowej za ulicą Sztajna, jadąc w kierunku al. Piłsudskiego. – Próbowaliśmy przeprojektować skrzyżowanie ulic: Lipowa-Sztajna-Rowerowa, likwidując wysepkę na jezdni, aby uratować drzewo. Jednak po takiej zmianie, skrzyżowanie nie spełniałoby warunków technicznych określonych w rozporządzeniu ministra transportu – tłumaczy Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza.

Drugie drzewo, klon, zostało wycięte na al. Racławickich, przed skrzyżowaniem z ul. Łopacińskiego, po stronie Ogrodu Saskiego. – Po wykonaniu podbudowy jezdni i przed ustawianiem krawężnika, okazało się, że tzw. bryła korzeniowa wchodzi w zewnętrzną część chodnika, a pień znajduje się w skrajni drogowej. Zmiana linii krawężnika jest tam niemożliwa, stąd konieczność usunięcia drzewa – wyjaśnia J. Góźdź.

W ubiegłym tygodniu przesadzone zostały również dwa z czterech drzew, rosnących na ulicy Lipowej, w rejonie Plazy. Pozostałe dwa zostaną przesadzone w najbliższych dniach. Jest to konieczne z powodu budowy prawoskrętu w ulicę Ofiar Katynia.

– W sumie z ponad 450 drzew rosnących przy Al. Racławickich i ul. Lipowej usunięto osiem drzew, a 36 będzie przesadzonych. Za to wzdłuż tych ulic i ul. Poniatowskiego, która również jest przebudowywana, pojawi się ponad 180 nowych drzew, z czego 12 przy ul. Lipowej, po lewej stronie, przed skrzyżowaniem z ul. Sztajna, jadąc od strony Al. Racławickich.

Cała inwestycja ma się zakończyć najpóźniej w czerwcu tego roku. Za ponad 100 milionów złotych realizuje ją konsorcjum, w którego skład wchodzą Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów i Komunalne Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Lublinie.

GR