Uratowali seniorkę

Gdyby nie upór ratownika, doszłoby do tragedii. Starsza pani leżała na podłodze w kompletnych ciemnościach, pozostawiona sama sobie, bo jej bliscy obawiali się, że ma covid. – Nawet koronawirus nie zwalnia z obowiązku opieki nad starszymi członkami rodziny – przypomina pogotowie.

Wszystko wydarzyło się kilka dni temu w jednej z wsi pod Chełmem. Pracownicy miejskiej stacji pogotowia dostali zlecenie pobrania wymazu u starszej pacjentki. Opiekunka kobiety zachorowała na koronawirusa i konieczne było zbadanie również starszej pani.

Choć seniorka nie odbierała telefonu, karetka wymazowa pojechała do domu pacjentki. Było już ciemno. Ratownik pukał, nawoływał, próbował dzwonić, ale na próżno. Mimo to zespół nie zawrócił. Wiedziony złym przeczuciem ratownik udał się do sąsiadów starszej pani i zaczął wypytywać o kobietę. Okazało się, że mieszka sama, a że pojawiło się u niej podejrzenie covida, to rodzina kobiety odizolowała się od niej.

Dom był spowity ciemnościami, ale sąsiedzi pokierowali zdeterminowanego ratownika, by spróbował wejść do środka od drugiej strony. Tylne drzwi były otwarte. Ratownik skorzystał z tej możliwości wejścia, choć zazwyczaj tego się nie robi. W tym wypadku chodziło jednak o starszą osobę, która może potrzebować pomocy. Medyk przekroczył zatem próg domostwa i zaczął przeszukiwać kolejne pomieszczenia. W końcu znalazł pacjentkę, leżała na podłodze i nie była w stanie podnieść się. Gdyby nie upór pracownika chełmskiej stacji pogotowia, nie wiadomo jak długo musiałaby tak wegetować w oczekiwaniu na cud. To straszne, ale prawdopodobieństwo, że doszłoby do tragedii, jest bardzo wysokie.

Ratownicy pouczyli rodzinę seniorki, że ma obowiązek zająć się starszą i niedołężną kobietą. Teraz o to samo apelują do wszystkich. To ważne, byśmy pamiętali o osobach mieszkających samotnie, szczególnie w starszym wieku. Reagujmy, jeśli od pewnego czasu nie mamy z nimi kontaktu lub jeśli z mieszkania dobiegają niepokojące odgłosy. Niech podejrzenie zakażenia covidem nie będzie wymówką, bo przez naszą bierność ktoś może stracić życie. (pc)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here