Włodawskie Eldorado

Dobrze, że są rankingi, bo nikt by na to nie wpadł. Powiat włodawski należy do najzamożniejszych per capita (na głowę) w Polsce! Jest zdecydowanym zwycięzcą pośród powiatów województwa lubelskiego, zaś w Polsce zajmuje 17. miejsce.

Prof. Paweł Swianiewicz z Uniwersytetu Warszawskiego po raz kolejny przygotował ranking najzamożniejszych samorządów w Polsce. Opublikowała go gazeta „Wspólnota” w najnowszym numerze. Zwycięzcami w poszczególnych kategoriach rankingu bogactwa są: Warszawa (miasta wojewódzkie), Sopot (miasta na prawach powiatu), Polkowice (miasta powiatowe), człuchowski (powiaty), Kleszczów (gminy wiejskie).

W rankingu zamożności za 2017 rok rewelacyjnie prezentuje się powiat włodawski. Został sklasyfikowany na 17. miejscu wśród wszystkich 314 powiatów ziemskich w Polsce. Jest zdecydowanym liderem wśród powiatów województwa z zamożnością na głowę jednego mieszkańca w wysokości 962 zł 90 gr. Od 2015 r. jego pozycja w rankingu poprawiła się o prawie 10 miejsc. Zdecydowanie gorzej wypadają inne miejscowości w powiecie włodawskim.

Wśród 267 miast powiatowych Włodawa znalazła się dopiero na 233. pozycji z zamożnością per capita 2507,37 zł. A jeszcze 10 lat temu Włodawa zajmowała 51. miejsce. Gminy wiejskie powiatu nie prezentują się dużo lepiej. Najlepiej wypada gmina Urszulin, która sklasyfikowana została na 610. pozycji (wskaźnik zamożności – 2583,63 zł) wśród 1555 gmin. Inne gminy są niżej – Stary Brus (788. miejsce, 2750,84 zł), Włodawa (859. m., 2718,43 zł), Wola Uhruska (1033. m., 2636,54 zł), Hańsk (1308. m., 2502,56 zł), Wyryki (1405. m., 2435,27 zł) i Hanna (1452. m., 2389,00 zł).

Zastosowana metoda obliczania wskaźnika użytego w rankingu uwzględnia dochody własne samorządów oraz subwencje (czyli np. środki przekazywane z budżetu centralnego do gmin i powiatów na prowadzenie szkół publicznych). Autorzy rankingu nie uwzględnili w swoich rachubach tzw. janosikowego (środki przekazywane przez bogatsze samorządy na rzecz biedniejszych) oraz dotacji celowych. Dochody zostały skorygowane na dwa sposoby. Po pierwsze, odjęto składki przekazywane przez samorządy w związku z subwencją równoważącą (regionalną w przypadku województw) – tzw. janosikowe.

Po drugie, do faktycznie zebranych dochodów dodano skutki zmniejszenia stawek, ulg i zwolnień w podatkach lokalnych – chodzi o to, aby porównywać faktyczną zamożność, a nie skutki podejmowanych w gminach autonomicznych decyzji odnoszących się do polityki fiskalnej. Ta poprawka odnosi się wyłącznie do samorządów gminnych, bo powiaty i województwa nie podejmują żadnych decyzji odnoszących się do podatków. Skorygowane w ten sposób dochody podzielono przez liczbę ludności każdej jednostki samorządowej. (pk)