Zawody o Puchar Skarbnika Koła Moczykij

(4 sierpnia) Do rywalizacji o Puchar Skarbnika Koła Moczykij przystąpiło 63 zawodników zrzeszonych w różnych kołach Okręgu PZW Chełm. Zawody rozegrano na Bugu w Woli Uhruskiej. Zawodnicy łowili w pięciogodzinnej turze, w trzech sektorach, metodą gruntową lub spławikową.

Klasyfikacja końcowa: 1. Michał Skiba – 1 pkt.,9160 g, 2. Marek Kupisz – 1 pkt., 4225 g, 3. Anna Koguciuk – 1 pkt., 3540 g (pani Anna złowiła również największą rybę tych zawodów, którą był leszcz o wadze 1800 g), 4. Marcin Adamczyk – 2 pkt., 7000 g, 5. Radosław Nowicki – 2 pkt., 3750 g, 6. Norbert Cholawo – 2 pkt., 3245 g, 7. Marek Wróblewski – 3 pkt., 5900 g, 8. Marek Sawa -3 pkt., 3105 g, 9. Andrzej Suprewicz – 3 pkt., 2515 g, 10. Piotr Bednarczuk – 4 pkt., 5120 g.
Fotorelacja z zawodów dostępna na stronie internetowej Koła Moczykij. (kd)

Zawody Koła Chełm Miasto

(4 sierpnia) O Puchar Gospodarza Koła Chełm Miasto rywalizowało 19 wędkarzy. Zawody rozegrano na zalewie w Stańkowie. W pięciogodzinnej turze zawodnicy łowili metodą dowolną gruntową.

Klasyfikacja końcowa: 1. Szymon Chciuk (1 pkt., 2392 g ryb), 2. Andrzej Kowalczyk (2 pkt., 2188 g), 3. Andrzej Majchrzak (3 pkt., 1174 g), 4. Waldemar Pieczykolan (4 pkt., 1115 g), 5. Stanisław Korniejuk (5 pkt., 1030 g), 6. Grzegorz Marciniak (6 pkt., 953 g ryb).

Największą rybę zawodów, karasia srebrzystego o wadze 593 g, złowił Stanisław Wróblewski. Sędziowali: Marian Giebudziński, Leszek Basaj, Ryszard Ragaman. (-)

Rodzinny piknik wędkarski Koła Dorohusk

(3-4 sierpnia) Już po raz 28. wędkujące rodziny z Koła PZW w Dorohusku spotkały się na corocznym pikniku wędkarskim, aby aktywnie wypoczywać, poczuć emocje rywalizacji, a zwłaszcza dobrze się bawić. Jak co roku pierwszego dnia pikniku odbył się spływ kajakowy rzeką Bug. W tym roku 12 osób przemierzało rzekę na 27-kilometrowym odcinku Świerże – Wola Uhruska.

Następnego dnia, w niedzielę, 20 rodzin (93 osoby) uczestniczących w dalszej części pikniku spotkało się nad zalewem Husynne. Głównym punktem dnia były zawody wędkarskie, w których udział brać mogli wszyscy związani rodzinnie lub nie z jednym tylko warunkiem: kapitanem drużyny (rodziny) musiał być członek Koła Dorohusk. Bez względu na liczebność drużyny, która była nieograniczona, a najliczniej reprezentowana była rodzina Bogdana Koszuka – 12 osób, jednocześnie można było łowić na nie więcej niż dwie wędki. Wiek uczestników także był bez limitu.

Najmłodszym wędkarzem okazał się Antoś Chwyć – 4 miesiące i 4 dni. Sielankowa atmosfera sprawiła, że część rodzin bardziej preferowała wypoczynek i rekreację, a inni rywalizację sportową. Po trzech godzinach wędkowania i zważeniu złowionych ryb, które oczywiście wróciły do wody, okazało się, że w zawodach zwyciężyła rodzina Tadeusza Sobnka, a kolejne miejsca zajęły rodziny Henryka Malinowskiego i Waldemara Kowalczyka. Uczestnikom udało się złowić tylko trzy garunki ryb. W kategorii okoń zwyciężyła Gabrysia Sobinek (ryba o długości 20,9 cm), w kat. płoć – Tomasz Chwyć (17,6), w kat. wzdręga – Henryk Malinowski (15,1).

W trakcie wędkowania odbyła się „zgadywanka” z zakresu regulaminu amatorskiego połowu ryb, przepisów dotyczących wędkowania na rzece Bug, historii koła oraz ogólnej wiedzy przyrodniczej. Najgłębszą wiedzą wykazały się rodziny Jerzego Dyczki i Tomasza Chwycia. Po zejściu ze stanowisk na uczestników czekały grillowane kiełbaski ufundowane przez Grzegorza Keniga.

Wzmocnieni posiłkiem, zmoczeni ulewnym deszczem najmłodsi uczestnicy pikniku rywalizowali w zręcznościowym połowie rybek, a konkurencja ta wyzwalała niemałe emocje wśród zawodników i dopingujących ich rodzin. Pierwsze miejsce wywalczył Piotrek Oleszczuk.

Sędziowali Roman Skurzewski i Roman Zagoła.

Wszystkie rodziny i zawodnicy otrzymali drobne upominki – sprzęt AGD, a dzieci „przytulanki”, których producentem i fundatorem wszystkich nagród był wywodzący się z Dorohuska Piotr Sobinek – właściciel firmy GABY s.c. z siedzibą w Krakowie. Zarząd koła dziękuje panu Piotrowi za kolejny rok sponsoringu. Dziękuje także Grzegorzowi Kenigow, Gminnemu Ośrodkowi Kultury i Turystyki w Dorohusku oraz wszystkim osobom, które wsparły organizację pikniku finansowo, rzeczowo i organizacyjnie. (-)