Za dużo tych dyrektorów

Zmniejszyła się liczba dyrektorów w chełmskim szpitalu. Funkcję straciła zastępca ds. ekonomicznych, która była jednocześnie główną księgową. I podobno dlatego dochodzi na emeryturę.

Mało kto wie, że Kamila Ćwik, dyrektor chełmskiego szpitala miała aż trójkę zastępców. O ile wszyscy kojarzą Lecha Litwina – zastępcę ds. lecznictwa i Mariusza Kowalczuka – zastępcę ds. administracyjnych, to mało kto wie, że w szpitalu było stanowisko zastępcy dyrektora ds. ekonomicznych. Funkcję od 2014 roku pełniła Anna Sajuk. To była główna księgowa miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarski Odpadami, którą do szpitala wepchnięto rękami PSL. Sama Sajuk startowała z listy grodzkiego PSL do rady miasta.

Ale zanim księgowa trafiła do szpitala, nie było tam trzech wicedyrektorów. Połączone stanowisko zastępcy ds. administracyjno-ekonomicznych sprawował wówczas M. Kowalczuk. To specjalnie dla niej i podobno po prośbie działaczy miejskiego PSL w tym Sławomira Niepogody, Jacek Buczek utworzył to stanowisko. Mówiło się wtedy, że Sajuk, która odeszła z PGO, mocno zależało na podkreśleniu, że w szpitalu awansowała. Została więc wicedyrektorem ds. ekonomicznych i głównym księgowym.

Ale pod koniec 2019 roku samorząd województwa, organ prowadzący m.in. chełmski szpital, przyjął dokument pod nazwą „Lubelska pełnoprofilowa służba zdrowia”. Znalazły się w nim zalecenia i obowiązki dla szefów podległych szpitali m.in. określające liczbę wicedyrektorów.

– Dokument ma charakter strategii w obszarze ochrony zdrowia. Został opracowany przez specjalistów. Diagnozuje sytuację i kierunki naprawy, czyli wyjście szpitali z coraz większych długów, które przekraczają już 500 mln zł. Ten dokument nakłada m.in. obowiązek ograniczenia liczby zastępców w placówkach, zwłaszcza tych, które są zadłużone – przyznaje Remigiusz Małecki, rzecznik prasowy marszałka województwa lubelskiego.

Marszałek nakazał ograniczyć liczbę wicedyrektorów do dwóch. Podobno A. Sajuk wolała przejść na emeryturę, niż utracić swoją funkcję. Z końcem czerwca rozstaje się ze szpitalem. Stanowisko głównej księgowej, które także zajmowała, dyrekcja szpitala powierzyła Katarzynie Barcickiej, która do tej pory prowadziła własne buro rachunkowe. (bf)