Wpław przez Bug

Tyle wysiłku na nic. 57-letni Ukrainiec, aby dostać się do Polski przepłynął wpław Bug. Mężczyznę wytropił pies strażników granicznych.

Przypadek wydaje się nietypowy, ale wcale nie tak rzadki na przejściu granicznym z Ukrainą. Funkcjonariuszom z Placówki Straży Granicznej w Dorohusku zdarzały się na tzw. zielonej granicy takie interwencje związane z nielegalną migracją. W poniedziałek (20 sierpnia) służbowy pies strażników podjął trop przy rzece granicznej Bug. Doprowadził mundurowych do mężczyzny, który chwilę wcześniej przepłynął wpław Bug, aby dostać się do Polski. Obcokrajowiec nie miał przy sobie dokumentów. Ale strażnicy graniczni szybko ustalili jego tożsamość. To 57-letni Ukrainiec. Przeprawa przez rzekę na nic się zdała, bo polscy mundurowi przekazali go ukraińskim służbom granicznym. (mo)